Whisky czy Whiskey?

Whisky czy Whiskey?

Czym jest whisky?

Pierwotnie whisky ma swoje korzenie od słowa usquebaugh” które oznacza ze staroangielskiego “water of life”. Następnie nazwa przemieniła się na whiskybae i we wczesnym XVIII wieku została skrócona na whisky. Czyli krótko mówiąc, whisky to woda życia.

 

Whisky, whiskey, bourbon.

Prawdopodobnie spotkałeś się z takimi terminami jak whiskey i bourbon. Dla kogoś niezapoznanego z tematem, mogą to być różne trunki, jednak prawda jest jednak zgoła inna.

Różnica w piśmie słowa whisk(e)y jest spowodowana krajem z którego ona pochodzi. Zwykle trunek wyprodukowany w Szkocji, Japonii albo Kanadzie nosi nazwę whisky. Produkty pochodzenia Amerykańskiego lub Irlandzkiego nazywamy whiskey. Gdzie w tym wszystkim bourbon (pl. burbon)? Jest to po prostu whiskey, która w większości składa się ze słodu kukurydzianego (tzn. minimalnie 51% słodu musi być kukurydzianym).

 

Jakim rodzajem whisky szczycą się poszczególne kraje?

Każdy kraj szczyci się swoim oryginalnym rodzajem pędzonego destylatu. Z tego też powodu warto je przedstawić i zaznaczyć podstawowe różnice.

Szkocka whisky

Scotch przez wielu uważana za tę najczystszą i podstawową whisky. Cechuje ją bardzo dokładne podejście do produkcji, z powodu Scotch Whisky Regulations która określa zasady jej destylowania. Trzy najpopularniejsze gatunki to:

  • Single Malt produkowana w 100% ze słodu jęczmiennego. Cała zawartość butelki pochodzi z jednej destylarni. Przykładami mogą być Edradour 10yo lub Auchentoshan 12yo.
  • Blended Malt jest mieszanką single maltów z różnych destylarni. Często specyficzne trunki, takie jak Scallywag czy Big Peat.
  • Blended whisky – prawdopodobnie najpopularniejszy gatunek w Europie. Jest mieszanką destylatu jęczmiennego z tymi pochodzącymi z innych zbóż. Dzięki dużej możliwości modyfikacji, producent ma duże pole do manewru w zmianie smaku i aromatu. Bardzo znanym przykładem są tutaj trunki Johnnie Walker.
  • Single Cask lub inaczej zwana Single Barrel pochodzi w całości z jednej beczki. Może oferować trochę inny smak niż podstawowe wersje trunku. Po leżakowaniu, odbywa filtrację za pomocą membran, by pozbyć się pozostałych po procesie dojrzewania osadów. Zwykle wiele droższa, oraz każda butelka jest numerowana
  • Cask Strength jest rodzajem Single Cask, z tą różnicą, że jest o wiele mniej rozcieńczana, przez co poziom alkoholu zwykle jest wyższy. Uważana za “najbardziej czystą i intensywną” whisky

Amerykańska Whiskey

Główny bohater filmów o dzikim zachodzie. Ten popularny amerykański trunek różni się od szkockiego głównie podstawą słodu. Na amerykańskim rynku panuje kukurydza. Z tego też względu można amerykańską podzielić na:

  • Bourbon (burbon) – Pochodzący z Kentucky, cechuje się przewagą słodu kukurydzianego nad całą resztą. Jim Beam jest bardzo popularnym przedstawicielem gatunku
  • Tennessee whiskey – bourbon filtrowany przez grubą warstwę klonowego węgla drzewnego. Nadaje to alkoholowi nietypowy smak. Przykładem byłby tutaj Jack Daniel’s

Irlandzka Whiskey

Podobna do wersji ze Szkocji. Główną różnicą jest potrójna destylacja trunku oraz fakt, że słód nie jest suszony torfem, np. Jameson lub Midleton Very Rare.

Japońska Whisky

Głównie blendy bardzo podobne do Scotch. Cechą szczególną jest to, że wszystkie składniki blendów pochodzą z jednej destylarni, przez co każdy trunek bardzo się różni. Najpopularniejszymi “japończykami“ są Yamazaki i Nikka

Szkocja boi się o przyszłość whisky.

W tym momencie, whisky jest chronione przez prawo unijne. Jednakże, po brexicie, sprawa może się mocno skomplikować. Z tego też powodu, Szkoci skontaktowali się z rządem w Londynie.

Szkockie destylarnie od zawsze starają się dbać o to, by Szkocka whisky kojarzyła się z czymś luksusowym. Faktycznie, każdy trunek tego rodzaju, wytworzony w tej części wysp podlega wielu restrykcjom, głównie Single Malty, przez co możemy być pewni o wysokim poziomie jakości. Jeśli rząd brytyjski nie zadba o korzystne umowy, rynek europejski może zostać zalany tańszymi trunkami spoza Szkocji.  

Rząd obiecuje zrobić wszystko by rynek cały czas mógł “rozkwitać”

Facebook